Polska branża transportowa znalazła się w trudnej sytuacji mimo wcześniejszych sygnałów poprawy. Rosnące ceny paliw, napędzane konfliktem na Bliskim Wschodzie, oraz zakłócenia w globalnych łańcuchach dostaw zwiększyły koszty i niepewność. Dodatkowo zmiany podatkowe (niższy VAT na paliwo przy wyższym na usługi transportowe) pogorszyły płynność finansową firm, które często muszą finansować podatki z własnych środków.
Najbardziej cierpią mali przewoźnicy i firmy bez zabezpieczeń w umowach (np. klauzul paliwowych), a część z nich dokłada do działalności. Prognozy pozostają niekorzystne – ceny paliw mogą dalej rosnąć, a interwencje rządowe dają jedynie krótkotrwałe efekty.
Firmy próbują radzić sobie poprzez optymalizację kosztów, elastyczne planowanie, współpracę i mechanizmy dostosowujące ceny do kosztów paliwa. Rośnie też znaczenie długoterminowych kontraktów, cyfryzacji i automatyzacji.
Mimo trudności są też szanse: Polska nadal jest ważnym hubem logistycznym w Europie, a rozwój technologii i zielonej logistyki może pomóc firmom budować przewagę konkurencyjną w przyszłości.
Źródło: https://edgp.gazetaprawna.pl/gospodarka/biznes/ (TJ)